Co z tą kadrą?

repra

By Roger Gor (IMG_0685.JPG) [CC-BY-3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/3.0)], via Wikimedia Commons

Zapewne nie istnieje kibic polskiej reprezentacji w piłce nożnej, który byłby zadowolony z wyników kadry. Nie ma się co oszukiwać ale tytanem w tym sporcie nie jesteśmy i raczej długo nie będziemy. O ile w ogóle uda nam się kiedyś zapukać do grona światowych potęg. Bez problemu można zauważyć, że Polacy za punkt honoru postawili sobie doprowadzenie reprezentacji na wysoki światowy poziom. Nie skoki narciarskie, nie siatkówka ani nie piłka ręczna. Piłka nożna i już. Wszystko inne wydaje się jakby było dodatkiem do polskiego sportu. Można się domyślać, że wynika to ze sporego prestiżu tego sportu. My, dumny naród chcemy, żeby pozostali bali się naszej reprezentacji. Na razie jednak to my boimy się i drżymy o wynika z „gigantami” takimi jak Słowacja. Musi być to bardzo przykre szczególnie dla osób pamiętających lata tłuste dla polskiej piłki. Nasza kadra jest obecnie słaba a kolejne wymiany trenera na niewiele się zdają. Co decyduje o takim a nie innym stanie rzeczy?

Przyczyn można wymienić wiele ale na pewno nie można powiedzieć, że nie mamy talentów piłkarskich mogących zasilić reprezentacje. Głównego winowajce upatruje się w systemie szkolenia. Talenty odławiane są zbyt późno i w zbyt małej ilości a polska myśl szkoleniowa nie należy do najlepszych na świecie. Czy taki stan rzeczy może odmienić trener zza granicy? Tylko częściowo. Dobre ułożenie drużyny to jedno a braki w szkoleniu czy odławianiu talentów to drugie. I nie zapowiada się, żeby to w najbliższym czasie się zmieniło. Tłuste lata polskiej piłki mogą nie nadejść prędko. My kibice musimy się więc uzbroić w cierpliwość i podziwiać pojedyncze zrywy Polaków w zagranicznych ligach.